31 października 2012

Matrix Total Results Nawilżenie Szampon i Odżywka,

czyli kuracja nawilżająca.


Zestaw kosmetyków do pielęgnacji włosów, który chciałam wyrzucić już po pierwszym użyciu... Dlaczego nie wyrzuciłam?

OD PRODUCENTA

Szampon: Przywraca włosom naturalny poziom nawilżenia, nadaje miękkości i jedwabistości. Pomaga kontrolować włosy nadając im jednocześnie połysk.
Działanie: oczyszcza, równocześnie przywracając włosom odpowiedni poziom nawilżenia, warstwa po warstwie.  Zapewnia uczucie nawilżenia, pozostawiając włosy miękkimi, odżywionymi i błyszczącymi.
Składniki: Technologia FIBER GLOSS zawiera: glicerynę i olejek z moreli. Nie zawiera silikonów.
Przeznaczenie: Przeznaczony do włosów suchych i uwrażliwionych. 

Pojemność: 300 ml
Cena: 40 zł 

Kuracja Nawilżenie Spray: natychmiastowa odbudowa wewnętrznych i zewnętrznych struktur włosa z długotrwałym efektem nawilżenia i odżywienia. Lekka formuła o niskim pH, wygładza łuskę włosa, pozostawiając włosy miękkimi, rozplątanymi i błyszczącymi. 
Działanie: dwu-fazowe działanie. Odżywia i wygładza włókno włosa nadając mu miękkość i połysk
Intensywnie odżywia włókno włosa. Lekka formuła pomaga wygładzić włosy, ułatwia rozczesywanie i nie wymaga spłukiwania.
Składniki: Technologia FIBER GLOSS zawiera glicerynę, olejek z moreli. Odpowiednie wymieszanie dwóch faz (białej i niebieskiej) zapewnia skuteczne działanie składników.
Przeznaczenie: Przeznaczony do włosów wysuszonych i uwrażliwionych. Można stosować do każdego rodzaju włosów.
Pojemność: 150 ml

Cena: 45 zł


MOJA OCENA

Opakowanie: cała seria ma spójną, dość oszczędną grafikę. Szampon jest w butelce z zamknięciem na klik. Odżywka umieszczona w przezroczystej płaskiej buteleczce ze spay'em, ma postać dwufazowego płynu, który należy wymieszać przed zastosowaniem, do momentu powstania jednolitej piany.


Aplikacja: szamponu - zwykła. Odżywkę stosuje się na oczywiście na mokre włosy, bez spłukiwania. Jak dla mnie, aplikacja spay'u jest bardzo niewygodna. Stosując odżywkę mam przecież mokre ręce, więc butelka ślizgała mi się w dłoni i miałam trudności z właściwym naciskaniem spray'u. Po tej przygodzie ze spray'em zdecydowanie wolę odżywki w słoiczku, gdzie biorę na palce tyle odżywki, ile trzeba. 

Zapach: po pierwszym użyciu skojarzenie zapachu obu produktów było jednakowe - zielone jabłuszko. Bardzo nie lubię tego zapachu, więc się strasznie męczyłam.

Konsystencja: szamponu: perłowo-kremowa, odżywki - płynna.



Wydajność: przy myciu włosów co drugi dzień i sporej aplikacji, wystarczył mi na ok. 1,5 miesiąca.

Działanie: moje włosy były rozczarowane od pierwszego mycia. Nie zauważyłam ani nawilżenia, ani jedwabistości, a tym bardziej miękkości. Włosy były twarde i szorstkie. Użycie odżywki dawało pozytywne rezultaty. Włosy nabierały miękkości, ale i tak nie jestem zadowolona. Mimo to, moja opinia nie jest całkowicie negatywna. Z jednej strony dobrze, że dałam tym kosmetykom szansę, bo z czasem zaczęłam je postrzegać coraz lepiej, a po miesiącu stosowania mogłam zauważyć zdecydowaną poprawę kondycji włosów. Nie wypada mi ich już tyle, co wcześniej. Ale czy to jest zasługa tego zestawu? Nie mam pojęcia, dowiem się o tym dopiero jak przestanę go używać.

Ogólna ocena:
Nie będę też ukrywać, że strasznie wymęczyłam się z tym zestawem. Nie kupię go.

Punkty: 3/6


Stosowałyście kosmetyki do włosów marki Matrix? Jak je postrzegacie?




W związku ze zbliżającym się świętem, nastąpi u mnie spowolnienie. Nie gniewajcie się więc, jeśli będę mniej komentować i rzadziej odpowiadać na Wasze komentarze. W weekend wszystko wróci do normy!:)

Całuski!
Malina:)


49 komentarzy:

  1. jakoś nie lubię tej firmy, choć nigdy nic z niej nie miałam. i pewnie nie będę mieć, bo do pielęgnacji włosów mam już przygotowaną 'wishlistę' chyba na kolejne sto lat :D ale na razie, na cały listopad, daję sobie zakaz na kupowanie jakiegokolwiek produktu do pielęgnacji włosów (z jednym małym wyjątkiem jakim jest szampon). Muszę wykończyć moje zapasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, nie wszystko złoto co się świeci...

      Usuń
  2. widzę że poprawiony :)
    Buziaki Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo Ci dziękuję Kamilka! Uratowałaś mój honor!:)

      Usuń
    2. :) ja te kosmetyki sprzedaje wiec co nie co pamiętam hehe

      Usuń
  3. dawno nie stosowałam szamponów fryzjerskich, ostatnio użyłam szamponu goldwell i maskę matrix, i nie byłam za szczęśliwa :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. skoro Ty przypominasz, to i ja przypominam o moim tagu....

      Usuń
  4. Jeszcze nie miałam nic z tej firmy, są dostępne w Rossmannie?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam Matrix Color smart (czy jakoś tak) - zestaw był całkiem znośny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znośny to chyba za mało jak na tę cenę, prawda?;)

      Usuń
    2. Nie będę słodzić, więc i na pewno i nie będę przepłacać. Znam już w tej cenie te, które mnie zachwyciły.

      Usuń
    3. Jeśli chodzi o podkład na dzień dzisiejszy mój nr 1 i nie szukam dalej. Jestem sama zaskoczona, ale dla mnie doskonały. Ślicznie kryje moje niedoskonałości i pory, nie wyświeca się nawet po kilku godzinach, buzia wygląda naturalnie i ten kolor - dopasowanie jak drugiej skóry...

      Usuń
  6. czyli wychodzi na to że nie są warte kupna ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam je tylko z wizyt u fryzjerki.
    Szczęśliwego powrotu:) Pozdrawiam Malinko

    OdpowiedzUsuń
  8. Niby kosmetyki profesjonalne, a jakość wcale nie powala :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wychodzi na to, że profesjonalna to jest tylko cena;)

      Usuń
  9. Nigdy nie miałam nic z tej firmy i widzę nic nie straciłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. choć pewnie profesjonaliści mówiliby inaczej;)

      Usuń
    2. zapewne tak :) prześlę, tylko jeszcze dzisiaj wieczorem zrobię ostatnią recenzję :)

      Usuń
  10. nie pamiętam, żebym miała coś matrixa, ale czytając Twoją opinię, nie zanosi się również, żebym coś miała kiedykolwiek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam żadnego kosmetyki z tej firmy i raczej nie będę mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś miałam piankę do włosów tej firmy.
    Już nawet nie pamiętam, czy byłam z niej zadowolona.
    Teraz nie ma dostępu do kosmetyków tej marki.
    Hmmm, chyba nawet gdybym miała, to bym nie kupiła.
    Ceny, jak dla mnie, sa za wysokie.

    OdpowiedzUsuń
  13. A jak wygladało rozczesywanie po zastosowaniu produktu?

    OdpowiedzUsuń
  14. Też nie lubię zapachu "zielone jabłuszko" kojarzy mi się z płynem do naczyń bardziej niż z kosmetykiem do włosów;)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znam i nie korci mnie, bo mam duży dystans do tzw. kosmetyków profesjonalnych, kiedyś zainwestowałam w Goldwell i nie warto było

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam odżywkę wygładzającą z Matrixa i jest całkiem fajna, ale kupiłam ją na allegro przy okazji innych zakupów i kosztowała mnie niecałe 20zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. hmmm kiedyś miałam przyjemność użycia jakiegoś produktu z tej firmy ale w zasadzie źle powiedziałam bo to na mnie użyto produkt ;) dokładnie było to u fryzjera, także ja się nie męczyłam włosy były idealne ale wiadomo jak to u fryzjera po wyprostowaniu kręconych włosów. W domowej toaletce nie miałam ale trochę recenzja mnie zniechęciła dodatkowo sama ich cena nie zachęca do kupna.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam tej firmy i chyba nie żałuję zbytnio ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. U nas w co drugim salonie fryzjerskim są wielkie reklamy Matrixa, moja fryzjerka też je stosuje, ja jakoś jeszcze nie miałam no i wygląda na to, że mieć nie będę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam niestety, więc się nie wypowiem :P Natomiast ostatnio szampony strasznie mnie zawodzą i praktycznie bez odżywek nie istnieję - zwalam winę na tą porę roku:)

    OdpowiedzUsuń
  21. nigdy nie maiłam nic tej firmy...nie wiem czy bym się zdecydowała - ostatnio prawie wszystkie szampony powodują u mnie łupież :-(
    ale odżywka w sprayu, jak dla mnie, wydaje się być ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie, kucyk sam w sobie nie niszczy włosów o ile nie jest stałym uczesaniem:) Kiedy zaczęłam zmieniać uczesanie przestało mi w końcu wyrywać włosy na skroniach:D
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też nie miałam bliższych kontaktów z tą firmą i chyba dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  24. jak mozna nie lubic zapachu zielonego jabluszka? :) ja ostatnio zaprzestalam testow szamponow, musze troszke zadbac o wlosy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Też kiedyś wpadł mi w ręce szampon z Matrixa i niestety rozczarowałam się. Miałam po nim suche,splątane włosy.

    Więcej nie ryzykowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja ostatnio postawiłam na avon i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wysłałam właśnie maila z podsumowaniem TAGu, mam nadzieję, że doszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  28. z tej firmy kupilam ostatnio mleczko prostujace do wlosow - innych kosmetykow od nich jeszcze nie testowalam :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam nic z tej firmy, ale mam multum odżywek do zużycia.. głównie avon..

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie używałam, ale raczej kojarzyłam je z dobrymi kosmetykami... spotkałam się z kilkoma calkiem przychylnymi recenzjami. Ale przyznam, że kosmetyki wlosowe nigdy nie były w centrum moich zainteresowań, więc się na nich za bardzo nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  31. nie przepadam jakoś za tą firmą, w sumie sama nie wiem czemu, nic nigdy od nich nie miałam hihi ;) kojarzy mi się jakoś zbyt stylizacyjnie chyba, sztucznie, intensywnie, fryzjersko... no nie wiem, takie mam skojarzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja jestem wierna szamponowi Garniera ;) ten zestaw ma trochę zbyt wysoką cenę dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  33. kolezanka która się uczy na fryzjerkę kocha tylko Matrix, nic innego nie istnieje. I myślałam że to dobra firma

    OdpowiedzUsuń
  34. uwielbiam szampon z Timotei:) a tym czasem zapraszam do wzięcia udziału w konkursie:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za dodanie komentarza, każdy mnie bardzo cieszy i jest dla mnie inspiracją do dalszego działania:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...