08 października 2012

Soraya 10 minut na... Głębokie nawilżenie Kremowa maseczka do cery odwodnionej

Chodzę sobie po Waszych blogach, czytam, oglądam, piszę komentarze i...  Widzę, że Marta napisała posta o maseczce, którą otrzymała ode mnie wraz z jej ukochanym kremikiem.
 
Zapraszam na blog Marta Figluje i jest jej recenzję maseczki Soraya oraz przepiękne zdjęcia. 

Tak się cieszę, że po jej nieudanym początku maseczkowym, trafiła teraz na maseczkę, która sprawiła jej przyjemność:)





PS Dziewczyny, ja chyba jestem jakaś nienormalna! Nie powinnam czytać, oglądać, chodzić i komentować Waszych blogów, bo znowu wpadłam na kolejny pomysł... Muszę się z nim przespać...;)



40 komentarzy:

  1. Jak przeczytałam posta Marty, to od razu chcę ją mieć!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne są te maseczki Soraya, zresztą dzięki nim wpadłam na pomysł z tą akcją!:)

      Usuń
  2. Polecam wszystkim, jestem naprawdę zadowolona. Tak można się pielęgnować. A Tobie Malinko dziękuję za możliwość jej poznania, odwrócenia fatum i rozpoczęcia akcji z uśmiechem na twarzy. Wyobraź sobie, że zaprosiłam 2 sąsiadki na wspólne maseczkowanie - to będzie dopiero okazja do zabawy :)
    Dziękuję raz jeszcze, a BANDI, och już czeka do opisu, hi hi hi. Zdradzę, że opinia będzie pełna radości...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze sobie dodam, bo mi się gadać chce, że pomysł z maseczkowaniem jest sprytny. Jak wiesz, mam wrażliwą cerę, a sąsiadki często dostają ode mnie różne kosmetyki z zaznaczeniem, że dla mnie są uczulające. Im nie szkodzą, więc będą testowały mniej wrażliwe buźki i będzie opinia zbiorcza :)

      Usuń
    2. Marta, plizzzzzzzzzzzzz, poczekaj z tym do jutra:)!

      Usuń
    3. Oki oki, dzisiaj tylko gadane mam, co mi się zdarza po dużej dawce kofeiny i miłych notatkach. Nie śmiem Cię denerwować, absolutnie, a jak chcesz to Ci zapodam nowy tag na listopad, hi hi hi. Ale jutro, albo pojutrze, chyba że zapomnę...

      Usuń
    4. No nie wytrzymam z Tą dziewczyną!;) Błagam Cię, zlituj się nad Malinką, bo ja już tu rzęsach siedzę;)

      Usuń
    5. No tego to nie pochwalam, sobie połamiesz i trzeba będzie o odżywkach mówić za dużo. Masz 3 godzinki do jutra, ja nakręcona, spokojnie poczekam tu sobie na tym końcu świata, co ta Malinka szykuje...

      Usuń
    6. Pooglądaj sobie mój piękny Toruń w nowym odcinku Lekarze (bo sam serial, to dla mnie... kicha)

      Usuń
    7. To pudło to tylko zbędny mebel, z którego muszę kurze ścierać, a mi się chusteczki skończyły. Wolę sobie tu pisać i Ci głowę zawracać, ale nie denerwować, o nie :):)

      Usuń
  3. już jestem ciekawa tego pomysłu! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie wiedziałam, że Soraya też ma maseczki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe co też Ci po głowie chodzi :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie aż się boję...

      Usuń
    2. Budujesz napięcie :) prześpij się z tym i powiedz, czy się coś z tej myśli urodziło :))

      Usuń
    3. Balbinko, serio, to nie chodzi mi o napięcie, ale nie chce zrobić jakiejś gafy jak z było z początkiem tego tagu:)

      Usuń
    4. Wiem, żartuję tylko :* choć przyznam, że ciekawość mnie zżera :))

      Usuń
  6. Nigdy jej jeszcze nie miałam, muszę kiedyś wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo dobre i jak widzicie niedrogie!

      Usuń
  7. Tej też jeszcze nie miałam.

    Moja maseczkowa wishlist coraz bardziej się powiększa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziewczyno, to jeszcze nie koniec moich pościków z nowymi maseczkami. Kup sobie tableteczki na ból głowy...;)

      Usuń
  8. Pomysły masz świetne :) więc do boju :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oo bardzo fajna ta maseczka :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. pomysla sa niezbedne, wiec oby ich bylo jak najwiecej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam recenzję u Marty, poza tym sama miałam kiedyś okazję spróbować tej maseczki. Chwal się nowym pomysłem!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo fajna maseczka, ciekawa i interesująca. U Marty zawsze też wszystko super. A Ty... prześpij się, prześpij Kochana:*;*

    OdpowiedzUsuń
  13. O tak:)
    DObrze, że tylko przez chwilkę ją szczypało ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. to super że maseczka przypadła jej do gustu :)

    kolejny pomysł?? :)
    super:)

    OdpowiedzUsuń
  15. sądząc po genialnym pomyśle z TAGiem maseczkowym - kolejny pewnie też będzie super
    już mnie zżera ciekawość co też wymyśliłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. temat maseczek jest takie szeroki ze jeden miesiac to malo na ogarniecie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja wiem, im dalej w las, tym więcej drzew. Ale chociaż to!

      Usuń
  17. Maseczeki Soraya są przede wszystkie skuteczne, kupuję je rożne w zależności czego mi się akurat chce i jaki mam nastrój. Są praktyczne bo saszetkę ma na dwa razy a między jednym a drugim zastosowaniem nie wysycha. najbardziej lubię maseczkę Regeneracja i oczyszczenie. Kosmetyk ma fajna konsystencje i ladny zapach, szybko się rozprowadza i dobrze wchłania, nie zmywam jej po 10 minutach tylko przeważnie zostawiam na noc do całkowitego wchłonięcia. Skora po tej maseczce jest bardzo dobrze nawilżona, gładka i jędrna a w dotyku jak jedwab. Przy systematycznym stosowaniu można zrobić dużo dobrego dla twarzy taką maseczką

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za dodanie komentarza, każdy mnie bardzo cieszy i jest dla mnie inspiracją do dalszego działania:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...