01 października 2012

Aklimatyzacja z moim Franusiem

Chce się wytłumaczyć z mojej mniejszej aktywności na Waszych blogach. Otóż mój dotychczasowy przyjaciel w postaci komputera, postanowił mnie opuścić i szybko musiałam wejść w posiadanie nowego. Tu nie ma czasu na sentymenty...:( Nie mogłam zbyt długo dokonywać wyboru i oto mam, mojego "Franusia":) Tak mu dałam na imię, na cześć mojego Taty!


Teraz się ze sobą zaprzyjaźniamy, trochę go uczę moich przyzwyczajeń i wgrywam mu to i owo, aby nam fajnie się ze sobą żyło:)

Jutro już wracam do moich recenzji! Obiecuję:) 


57 komentarzy:

  1. O! Fajnie wygląda! I nawet ma imię. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś HP, przetrwał całe lata ze mną i do dziś jest sprawny, choć działa już teraz niestety powoli jak żółw :) Oby i Tobie tak długo służył!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma procesor jak marzenie, więc liczę na to. Dzięki:)

      Usuń
  3. Życzę owocnego użytkowania. Ja mam swojego najukochańszego na świecie szajsunga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miałam do wyboru wlaśnie HP i samsunga i wybór padł na HP. Dlaczego? Bo miał lepszy procesor...

      Usuń
  4. Witamy Franusia:) Życzę, aby dobrze służył:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale śmiesznie się to czyta, dzięki:)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. gdybym ja zrobiła zdjęcie, to by się tak ślicznie nie prezentował... Musiałaby zrobić zdjęcie Marta w swoim ogródku!

      Usuń
  6. napisz jak się sprawuje, ja mam lenovo i nie polecam, ciągle się psuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie uroczy Pan Dawid mi odradzał lenovo;) Ponoć ta firma przechodzi z rąk do rak i dlatego szwankuje...

      Usuń
    2. jakiś skandal, wszystkie wejscia usb mi sie popsuły, muszę podkładać cos pod nie bo ciągle nie mam czasu zanieśc do serwisu

      Usuń
  7. ja na moje własne prywatne nie dzielone z mężulkiem cacko musze jescze poczekać niestety;0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby jak najszybciej. Kilka dni tylko komputer użyczała mi córka i... nie było łatwo;)

      Usuń
  8. Czekam z niecierpliwością na kolejne wpisy! Ja jestem niestety całkowicie ainformatyczna, żadne sprzęty mnie nie lubią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, może znajdziesz tego swojego jedynego:)

      Usuń
    2. Tylko jeśli będzie czytał w myślach :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Już zabieram się za posta i jutro wrzucam:)

      Usuń
  10. Też mam HP :) Służy mi już 3 lata i mam nadzieję, że jeszcze długo będzie ze mną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli dziewczyny utwierdzacie mnie w dokonaniu dobrego wyboru:)

      Usuń
  11. szybkiego oswojenia Franka i powrotu do nas ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. wracaj szybciutko !!!!!





    ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡

    Kadik Babik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się robi takie serduszka na klawiaturze? Ja takiego przycisku nie mam;)

      Usuń
  13. taki laptop musi się czuć bardzo doceniony, skoro zwracasz się do niego po imieniu ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja niedługo muszę zainwestować w swój własny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. witamy Franusia w naszej blogosferze;)
    ja muszę zrobić szybki zakup bez skrupułów pralki...

    OdpowiedzUsuń
  16. to życzę długiej przyjaźni z Frankiem :D i żebyście nie mieli żadnych problemów :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Witamy Franusia:-)
    Ja również od jakiegoś czasu myślę nad zakupem nowego laptopa. Może w końcu mój facet się nade mną zlituje i wybierzemy się do sklepu po nową 'maszynę':)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to może sama spróbujesz? Większa radocha!

      Usuń
  18. Fajny ten Franuś :) mam podobny model, dobrze wybrałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny ;D
    Wracaj do nas szybciutko ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Przyłączam się do powitań Franusia :)) wracaj, wracaj :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Franuś, bardzo ciekawie (że ja nie nazwałam swojego, to dopiero). Od razu ucz, że ma być posłuszny i grzeczny i absolutnie nie podatny na choroby (czytaj wirusy). Tym bardziej, że to ON, a rodzaj męski mało odporny...

    OdpowiedzUsuń
  22. ja nie nadaje imion sprzętom :)
    gratuluje Ci pomysłu na tą akcję,widziałam już ją na kilku blogach

    OdpowiedzUsuń
  23. kurcze mój komp też już zasługuje na zastępce ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. witam Franka ;D (mój dziadek miał tak na imie, więc lubie, lubię ;)) ;D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za dodanie komentarza, każdy mnie bardzo cieszy i jest dla mnie inspiracją do dalszego działania:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...