17 września 2012

Loton Professional Volume–Spray Zwiększający objętość włosów

Dziś odpowiedź na pytanie, czy spray może zastąpić piankę do włosów i unieść je nadając im większą objętość?


Od producenta: spray to gwarancja kuszącego i długotrwałego efektu zwiększenia objętości włosów. Idealny kosmetyk zwłaszcza  do włosów cienkich, zniszczonych, pozbawionych energii. Podnosi włosy u samej ich nasady.
Składniki pielęgnacyjne: proteiny pszenicy i keratyna (budulec włosów) zapewniają im piękny połysk, wygładzenie i zdrowy wygląd. 
Pojemność: 125 ml 
Cena: 14 zł

MOJA OCENA

Opakowanie: wydaje się zbyt mało wyrafinowane. Szczególnie spryskiwacz, przypomina mi spray do mycia płytek w łazience... 

Aplikacja: bardzo wygodna pod każdym kątem i bez brudzenia rąk. 

Wydajność: duża, wystarcza na ponad 2 miesiące. 

Zapach: przyjemny, taki "prosto od fryzjera", bardzo długo utrzymuje się na włosach.

Działanie: spray całkowicie zastępuje mi piankę i podnosi włosy u nasady, zwiększając jednocześnie ich objętość. Na moich włosach efekt utrzymuje się też następnego dnia. Włosy są miękkie, błyszczące i bardzo ładnie pachną. Minusem jest to, że skleja włosy.


Ogólna ocena: dostaje to czego oczekiwałam. Korzystam już z 3 opakowania, polecam! Minusika daję za opakowanie i za sklejanie włosów.

Punkty: 5/6



57 komentarzy:

  1. Loton był dla mojej mamy hitem przez lata - teraz butelka wygląda bosko, w porównaniu z dawnym :)
    Sama nie stosuję do włosów nic poza maską/odżywką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja babcia tez przez lata uzywala Loton.
      Ja rowniez poza odzywka nie uzywam niczego wiecej.

      Usuń
    2. Czyli taki babciny produkt? No ładnie...;) Firma się rozwija, trzeba dać jej szansę, a produkty są naprawdę dobre. Słyszałam, że maska od nich jest nie bardzo wychwalana.

      Usuń
  2. Moje włosy nie potrzebują dodatkowej objętości, same w sobie są bardzo puszyste

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam. Fajny jest. Ale jakoś wolę Avonowy tonik dodający objętości. Efekt ten sam, a jest lepiej dostępny.

    Obserwuje:)
    kosmetykoholizm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, Loton jest mało dostępny w Internecie.

      Usuń
  4. Właśnie szukam czegoś zwiększającego objętość włosów. Jak gdzieś spotkam ten produkt to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w małych drogeriach i w Internecie.

      Usuń
  5. U mnie takie specyfiki nie sprawdzają się, bo mam szybko przetłuszczone i obciążone włosy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zupełnie nie zauważyłam u siebie efektu przetłuszczenia, co jest wielkim plusem. Warto nakładać TYLKO u nasady, a nie na całą długość włosów.

      Usuń
  6. ja używam pianki. mam bardzo krótkie włosy więc potrzebuję jej niewiele, potem suszenie na szczotkę i gotowe. tego typu płynów nie używałam. nie zależy mi też na zwiększeniu objętości, bardziej na ułożeniu tak jak to mi się widzi i utrzymaniu tego stanu przez większą część dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi powiedzieć, jak zachowuje się produkt na krótkich włosach. Sama mam włosy poniżej ramion.

      Usuń
  7. nie używałam nigdy tego produktu;D
    super blog :)

    zapraszam do mnie:*g

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie lubię poniedziałków, ale ten zaczął się wyjątkowo miło ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przydałby mi się ten spray. Mam cienkie i oklapnięte włosy:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyj na mokre włosy i nasady, wysusz i już!:)

      Usuń
  10. O, fajnie że się sprawdza :) muszę go sobie sprawić, bo lubię objętość :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawy;) opakowanie rzeczywiście mogli by zmienić;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że firma idzie w dobrym kierunku.

      Usuń
  12. Zgadzam się Kochana, to nie jest fajne. Ważność powinna oscylować przynajmniej w granicach 3 miesięcy. Niestety nic na to nie poradzimy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to nie? Oczywiście, trzeba to mówić i pisać. Sama przyznaj jakie to jest podejście do nas, osób które mają zaopiniować ten produkt. Dla mnie to byłby duży minus na dzień dobry.

      Usuń
    2. No tak. I jest to minus oczywiście i zamierzam o tym napisać. Szkoda tylko, że tak podchodzą do osób testujących. Tak sobie dziś pomyślałam, że to było zapewne powodem całej tej akcji z testami. Znaleźli w magazynie kosmetyki z krótkim terminem i postanowili rozdać. Bo jaka drogeria czy apteka podejmie się sprzedaży tylu produktów w miesiąc? Żadna. A na darmowy kosmetyk zapisze się wiele osób. Szkoda, że to tak wygląda.

      Usuń
    3. Zawsze można odmówić. Gdyby tak wiele dziewczyn odmówiło, to może by się przekonali, że warto podchodzić do nas serio, prawda?

      Usuń
    4. Prawda. Kolejna sprawa..ja nie wiem czy to ja nie doczytałam, czy może ktoś się pomylił ale na jednym blogu wyczytałam że mamy na recenzję 2 tygodnie. Paranoja. Dajmy taki płyn do mycia twarzy...a jeśli zadziała tak jak mój Garnier? Gdzie przez dwa tygodnie był totalny wysyp, a dopiero w dalszym stosowaniu okazał się świetny? Negatyw gotowy i to w sumie niesłusznie. Sami tego chcą i ja bardzo chętnie na temat produktu się wypowiem. Nie będę odmawiać i z przyjemnością sprawdzę czy w ciągu 2 tygodni będę miała cerę gładką jak niemowlę :)

      Usuń
    5. Dwa tygodnie, to czasem może być za krótko.

      Usuń
  13. JA też :0
    Mam to ale jeszcze nie używałam :P

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znałam wcześniej tego kosmetyku ale jak zwiększa objętość włosów to ja go chcę ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe ile objętości dodałby moim długim włosom... W tym tygodniu wybieram się na zakupy i chyba się przekonam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie przeczytam opinię innych:)

      Usuń
  16. A jak go Kochana używasz? Na mokre włosy? Spryskujesz u nasady i modelujesz? Bardzo mnie zaciekawił!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, na mokre włosy, u nasady, a później suszę i aby było śmieszniej - głową na dół, wtedy mam lepszy efekt push up;)

      Usuń
  17. coś dla mnie, muszę się zaopatrzyć w ten spray :)
    również obserwuję
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  18. A delia, Delia, na ich stronie fajnie widać jakie są te opakowania zróżnicowane :) Ale śliczniaste...

    OdpowiedzUsuń
  19. ja ostatnio cierpię na straszny przyklap wiec to chyba coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. coś stworzonego dla mnie, muszę go kiedyś zdobyć ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam jedwabne serum z tej firmy. Jestem zadowolona :) Musze przyjrzeć się produktom tej firmy bo są w sam raz na moją kieszeń :)

    OdpowiedzUsuń
  22. fajnie że działa, musze rozejrzeć sie za takim bo szukam czegoś podobnego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam już w sklepie fryzjerskim, ale doszłam do wniosku, że jednak zainwestuje w ochronę przed suszeniem.

      Fajnie by było jakbyś dodawała do maseczek, czy producent testuje produkty na zwierzętach. Często fajna maseczka, a nie kupię bo testowana:( Człowiek się "napali" a tutaj nic z zakupu

      Usuń

Bardzo dziękuję za dodanie komentarza, każdy mnie bardzo cieszy i jest dla mnie inspiracją do dalszego działania:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...