19 listopada 2012

Bioderma MATRICIUM® po 15 ampułkach,

...czyli opinia w połowie 30-dniowej kuracji.
 

Dla tych z Was, którzy nie mieli jeszcze możliwości przeczytać moje wcześniejsze posty na temat produktu Bioderma MATRICIUM®, podaję linki:


- z 3. listopada: Bioderma® Matricium, ...czyli pierwszy wyrób medyczny działający na przyczyny starzenia się skóry? 

- 11. listopada: Bioderma MATRICIUM® po 7 ampułkach, ...czyli moje pierwsze wrażenia.

Przypomnę, że w ramach testów otrzymałam 3 zestawy ampułek po 5 sztuk w każdym opakowaniu.Zatem dziś czas na ostatnią recenzję po 15 ampułkach.

 
Czego mogłam się spodziewać po kuracji?

MATRICIUM® jest prawdziwym pionierem w zakresie regeneracji komórek i przeciwdziałania starzeniu się skóry, będąc w 100% produktem biomimetycznym. Oprócz dostarczania skórze aktywnych składników, MATRICIUM® zawiera substancje, które działają także w jej najgłębszych warstwach. Substancje te aktywizują znajdujący się w skórze czynnik wzrostu, a tym samym reaktywują procesy odnowy, pozwalając na głęboką i naturalną regenerację oraz długotrwałą poprawę gęstości skóry. Dzięki temu odżywczemu i w 100% przyswajanemu przez skórę produktowi, skóra może się naturalnie, głęboko i trwale regenerować.  






MOJA OPINIA

Mogę teraz potwierdzić, że rzeczywiście na mojej skórze działanie jest powolne. Jak pisałam wcześniej, dopiero po 4-5 ampułce mogłam poczuć i zobaczyć twarz bardziej elastyczną, delikatną w dotyku i może trochę bardziej wygładzoną. Ale już po zastosowaniu 15 ampułek, mogę śmiało napisać, że skóra jest zdecydowanie w lepszej kondycji, bez śladów zmęczenia, czy stresów, choć ostatnio życie mnie nie rozpieszcza, niestety:( Moja skóra twarzy jest odżywiona, jędrna, mila w dotyku i promienna, a to pewnie dlatego, że dwie największe zmory, czyli bruzdy nosowo-wargowe, wyraźnie się spłyciły! Jestem teraz super przygotowana na zimę:) Jeśli otrzymam jeszcze kolejne ampułki, to na pewno je wykorzystam, aby dopełnić kurację i zamknąć ją w 30 dniach, bo warto!:)




Post zupełnie nie w temacie Jesiennych umilaczy, ale myślę, że wiele z Was czekało na te końcową opinię.


53 komentarze:

  1. czyli ampułki spełniły swoje zadanie

    OdpowiedzUsuń
  2. mojej twarzy przydałaby się taka kuracja - kopniak energii!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie te ampułki nieźle się cenią... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok. 200 zł za 30 ampułek.

      Usuń
    2. Cena jest dość spora ale ampułki działają :)

      Usuń
  4. fajnie, że działają, mam nadzieję, że efekt zostanie z Tobą na dłużej niż kilka dni po zakończeniu kuracji:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ech gdyby nie ta cena:) Dziękuję za zaproszenie do jesiennej akcji, czytałam wczoraj na blogu, jednak jestem typem, który oprócz żelu pod prysznic praktycznie nie stosuje nic na ciało (a jeśli już to zużywam straasznie długo) więc raczej się nie nadaję do tej akcji, ale chętnie poczytam jak to wygląda u innych:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, ze jesteś z nich zadowolona :3

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za notkę, bo się nad nimi zastanawiam :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę kolejnych ampułek do testowania....:)
    Sama również bym chętnie przetestowała...:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mieliśmy kilka pełnowymiarowych opakowań.
    Lubimy, a nawet uwielbiamy, chwalimy i polecamy;):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Greg i Mika niejedno już przetestowali, więc wiedza co mówią:) Dzięki!

      Usuń
  10. No proszę, czyli jednak świetnie działają ;)
    Ha, u mnie wieczorkiem na blogu juz pierwsza recenzja w ramach jesiennych umilaczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. dobrze wiedzieć, że działają - może za kilka lat się skuszę, gdy zaczną pojawiać mi się pierwsze zmarszczki etc :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie, że widać efekty :)
    Wraca mi to wiarę w kosmetyki regenerujące i przeciwzmarszczkowe ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałam z kremem przeciwzmarszczkowym Ahava, więc to na pewno też pomogło:)

      Usuń
  13. Rany! Aż poleciałam do lustra obejrzeć bruzdy nosowo-wargowe:-)
    Miłego wieczorku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Kayah, nie śmiej się z pańci...;) Ha, ha:)

      Usuń
  14. czekałam na recenzję tego produktu i w przyszłości na 100% go kupię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zastosować w okresie przejściowym wiosna, lub jesień:)

      Usuń
  15. Zaczynam być tego ciekawa...

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj czekałam czekałam, powiem szczerze że chciałabym zobaczyć jeszcze te zmiany na fotkach :P
    Muszę rozejrzeć się za tym produktem, jestem ciekawa jak wpływa na zmarszczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ale nie publikuje swoich zdjęć na blogu, jedynie usteczka pokazywałam;)

      Usuń
  17. No to warto powtórzyć kurację, stosowałam latem 30 dniową kurację, teraz mam na dwa tygodnie, muszę uzupełnić, bo również tak jak Ty, na początku nie widziałam efektów, dopiero w połowie kuracji, ale skóra gładziutka i miękka od pierwszego zastosowania :)
    Miłego wieczorku Malinko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosmetyk świetny, sprawdziłam! Ale on jest chyba dla starszej skóry niż Twoja????

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobrze, że zadziałały. Lubimy takie kosmetyki, które spełniają swoje zadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj tam, przecież nie wszystkie posty muszą dotyczyć akcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. fajnie, że kuracja okazała się skuteczna :) ja właśnie niedawno odkryłam, że zaczynają pojawiać mi się bruzdy nosowo - wargowe i teraz mam doła ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Warto dzielić się opiniami o kosmetykach, których działanie da się zauważyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To lubię, najgorzej jak coś okaże się buble i trzeba to ocenić...;(

      Usuń
  23. Ja jestem zaskoczona pozytywnym działaniem, zresztą czytałaś :) a to było po 7 dniach. Wcześniej nie miałam nic z tej firmy. Teraz mam już w koszyku płyn micelarny sensibio dla siebie i abcderm dla Juniorka. Zastanawiam się bo kiedy teraz promocja na cefarm24 i matricium kosztuje 155 zł a krem biowitalizujacy matriciane 77, tylko sponsor by się przydał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo św. Mikołaj przyjdzie:)

      Usuń
  24. To super, że widać efekty - nic bardziej nie cieszy jak widoczna poprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  25. jestem ciekawa czy u mnie kapsułki by zadziałały - widzę niestety upływ czasu na swojej skórze i muszę zacząć z tym skutecznie walczyć :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za dodanie komentarza, każdy mnie bardzo cieszy i jest dla mnie inspiracją do dalszego działania:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...