Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam wyszczuplający. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam wyszczuplający. Pokaż wszystkie posty

25 września 2013

Wyniki rozdania 31: Pharmaceris S i Eveline Slim3D,

...czyli wspomnienie lata...

Mój rozruch po lecie trwa, jak widać po datach zamieszczania postów, zbyt długo! Bez echa przeszła też rocznica założenia bloga. Warto jednak o tym zdarzeniu wspomnieć, tym bardziej, że królowało wtedy jeszcze lato...  Pierwszego, nieudolnego posta opublikowałam 23. sierpnia 2012 r. Opisywałam wtedy moje wrażenia ze stosowania kremu na noc marki Iwostin. Rok minął niepostrzeżenie... Sporo się w międzyczasie wydarzyło. Więcej chwil było miłych i przyjemnych, ale niestety te przykre dały mi się znaki...

Mam nadzieję, że jesienna pora rzuci w zapomnienie niesmak, który pozostawiły po sobie niektóre byłe członkinie Klubu, a ja nabiorę więcej energii i chęci :) Na ten moment wiem jedno: znacznie trudniej będzie można liczyć na moją pobłażliwość dla nieterminowych i opublikowanych niezgodnie z zasadami recenzji w Malinowym Klubie.

******

Zapominając o tym co złe i z wiarą, że nie tylko latem przeżywamy piękne chwile, przytoczę starą piosenkę na dowód, że jesień też bywa cudna :)



Przy jej dźwiękach zapraszam na recenzje ostatniego rozdania.
 





Nawilżający krem Pharmaceris S do twarzy 30+:
Mala
Lola
Ladyincolors
goodtotry.ann
Iza Ole


Eveline z serii Slim Extreme 3D:
Mala
Lola
Ladyincolors
goodtotry.ann
Iza Ole


Warto zapoznać się z tym recenzjami planując wyjazdy w trochę cieplejsze kraje :)


**********************

 Dziewczyny z bloga Good to try! zapraszają na swoje rozdanie:


Pomimo ostatniej zbyt małej aktywności, nie zawiodłam się na moich czytelniczkach, które bardzo chętnie piszą komentarze pod moimi postami :)

Bardzo dziękuję i obiecuję się poprawić! ;)


30 października 2012

Paczuszka niespodzianka odebrana,

...czyli warto brać udział w konkursach.


Jak to miło czytać w postach, że sprawiłam Wam radość nagrodami, które tak naprawdę same sobie u mnie wybieracie:)

Nagrody z konkursu fotograficznego powinny już dotrzeć w łapki wszystkich nagrodzonych, których wymieniłam w poście:


Dzisiaj na swoim blogu nagrodą pochwaliła się w poście: Paczki, paczuszki... zwyciężczyni Glamurka89:


Glamurka wybrała sobie Polinezyjską maskę ściągająco-detoksykującą Dr Irena Eris. Mam nadzieję, że będzie z niej zadowolona. Z niecierpliwością będę wyczekiwać recenzji:)

Wiem, że Cellulitka też swoją już swoją przesyłkę odebrała, pisała do mnie maila:)


Czy inne przesyłki już dotarły? Dajcie dziewczyny znać...


JUBILEUSZ:)

A właśnie teraz o godz 17.15, dołączyła do nas moja 300 obserwatorka Kasia:) To się nazywa mieć farta!



Kasiu, 
jeśli tylko prześlesz mi swój adres domowy na maila, w nagrodę prześlę Ci małą jubileuszową niespodziankę:)

Dziękuję, każdej z Was indywidualnie, za wspólne tworzenie Malinowego teamu!

Jesteście kochane!:)



Kolejna recenzja mojej niespodzianki, tym razem nie maseczki, ale balsamu: Soraya Piękne Ciało, Balsam Wyszczuplająco-Antycellulitowy z Różowym Pieprzem.
Recenzję wykonała IVONA, której bardzo dziękuję:)


14 września 2012

Moja 50-tka:)

Nie dość, że dziś piątek - najfajniejszy dzień w tygodniu, to jeszcze dziś zaczynam świętować moją kochaną 50-tkę! 

Spokojnie, to jeszcze nie mój wiek, ale liczba moich kochanych czytelniczek!



Bardzo jestem dumna z tego, że aż tyle osób chce tu wracać i czytać moje, może niezbyt składne, ale za to bardzo szczere i osobiste opinie na temat kosmetyków, których używam, a nie tylko testuję.

Jestem teraz bardzo zainspirowana postem IVONY. Wpadłam na pewien pomysł, który muszę jeszcze dokładnie przemyśleć. Ale jak tylko będę mogła się nim z Wami podzielić, na pewno to zrobię!

Dziękuję każdej z Was z całego serca! A z IVONĄ, jeśli tylko zechce, podzielę się balsamem Soraya Piękne Ciało z różowym pieprzem wyszczuplająco-antycellulitowym, który pachnie malinami! To taki mój zapach - jak wiecie:)



13 września 2012

Soraya Piękne Ciało

I już się cieszę na samą myśl, że mam możliwość testowania kolejnych balsamów z kolekcji Soraya Piękne Ciało. Te opakowania tak cieszą moje oczy, że naprawdę będę musiała się starać, aby się nie dać im zwieść. 



Balsam rozświetlająco-nawilżający ze złocistymi drobinkami już Wam opisywałam, teraz kolej na trzy następne. Aby recenzja była wiarygodna chwilkę to potrwa. 


Zaczęłam od balsamu wyszczuplająco-antycellulitowego z różowym pieprzem i... już mi się podoba, bo pachnie swojsko - malinami!!!:)

A oto kolejne: 





Mam nadzieję, że moje ciało będzie choć o odrobinę szczuplejsze z mniejszym cellulitem, a skóra będzie nawilżona, jedwabista o pięknym kolorycie:) Za dużo wymagam? 

Zapraszam za kilka, kilkanaście dni:)


24 sierpnia 2012

Soraya Piękne Ciało Celebrity Balsam do ciała rozświetlająco-nawilżający ze złocistymi drobinkami

"Jakie urocze opakowanie" - moja pierwsza myśl, gdy zobaczyłam ten kosmetyk. Aktualna promocja sprzyja zakupowi, więc się skusiłam. Czy było warto?


OD PRODUCENTA:  
Dzięki obecności rozświetlających drobinek balsam dekoruje ciało, podkreślając jego piękno. Jednocześnie wykazuje działanie modelujące i wyszczuplające oraz skutecznie nawilża skórę. Balsam polecany, aby rozświetlić i wydobyć naturalny blask skóry.
Składniki aktywne: drobinki rozświetlające ciało, sprawią, że Twoja skóra będzie jaśniała blaskiem i urodą. Złociste drobinki dekorują ciało, podkreślając jego piękno. Kwas hialuronowy – doskonale nawilża skórę, wygładza jej powierzchnię, poprawia elastyczność i jędrność. Utrzymuje maksymalne nawilżenie skóry przez wiele godzin. Pink pepperslim (różowy pieprz) przyspiesza spalanie tłuszczu, pomagając zredukować obwód ciała. Modeluje i wyszczupla sylwetkę.
Pojemność: 200 ml
Cena: 14 zł

 





MOJA OCENA

Opakowanie: tubka z prześlicznym designem. Robi wrażenie! Bardzo kobiece/dziewczęce, aż się chce użyć. Zupełnie inny kształt tubki - bardziej spłaszczony, bardzo dobrze trzyma się w dłoniach. Dużą wadą jest zamknięcie, właściwie trzeba się namęczyć aby zamknąć tubkę. Nie wiem, czy to może ja dostałam felerne zamknięcie?

Aplikacja: balsam bardzo dobrze wyciska się z tubki.

Zapach: miłe zaskoczenie, bardzo przyjemny, delikatny.

Konsystencja: dobrze się rozsmarowuje, nie zostawia białych smug, które trzeba długo rozsmarowywać.

Wchłanianie: bardzo dobrze się wchłania.


Wydajność: wydaje się, że wystarczy na długo.

Działanie: balsam stosuję okazjonalnie, szczególnie teraz, po lecie, chcę rozświetlić opaleniznę. Drobinki bardzo delikatnie i dyskretnie "świecą" na skórze.  Działania wyszczuplającego i modelującego sylwetkę jeszcze nie zauważyłam;) Uczucie nawilżenia skóry nie utrzymuje się zbyt długo.
drobinki są ładnie widoczne

Ogólna ocena: Balsam warty polecenia do okazjonalnego użycia, by podkreślić blask swojego ciała! Jako balsam nawilżający nie polecam. W porównaniu ze srebrzystym jedwabiem do ciała firmy Delia balsam Soraya wypada znacznie słabiej.

Punkty: 4+/6
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...