30 grudnia 2012

Lakier do paznokci Essie Beyond cozy nr 243 i Delia Coral Prosilk nr 112,

...czyli sylwestrowa zmiana kolorów.

Bardzo Wam dziękuję za wszystkie życzenia i komentarze pod ostatnimi postami. Ze wszystkimi będę się dokładnie zapoznawać, gdy wrócę do domu. Widziałam też, że w skrzynce gromadzą się też nowe zgłoszenia do Malinowego Klubu, bardzo się z tego cieszę:) Nie martwcie się, że do tej pory nie dostałyście ode mnie odpowiedzi w tej sprawie, wszystkie zaległości będę nadrabiać w domu, już w Nowym Roku. Nie mam tu zbyt dobrego połączenia internetowego, a i osób czyhających na dostęp do internetu jest więcej;) 

Przygotowałam sobie jednak wcześniej kilka zdjęć i chciałam Wam pokazać mój nowy lakier do paznokci Essie Beyond cozy nr 243, oraz Delia Coral Prosilk nr 112, które, myślę, idealnie sprawdzą się w Noc Sylwestrową. 

Moje paznokcie są jeszcze w stanie regeneracji, więc prezentuję lakiery tylko na kciuku. Duży wpływ na odcień lakierów ma flash lub jego brak, dlatego pokazuję dwa rodzaje zdjęć:


Essie Beyond cozy nr 243



Po lewej stronie zdjęcie bez flasha prezentuje lakier w bardziej naturalnym odcieniu, zupełnie srebrnym. Po prawej stronie flash ociepla trochę kolor, który w warunkach nocy sylwestrowej mogą zmieniać swoją barwę.

Jedna warstwa lakieru - bez flasha

Jedna warstwa lakieru - z flashem
Po jednej warstwie lakier jest pokrywa płytkę bardzo delikatnie i dla niektórych może być ono wystarczające.


Dwie warstwy lakieru - bez flasha

Dwie warstwy lakieru - z flashem
Pędzelki w lakierach Essie są zazwyczaj dość szerokie i bardzo dobrze dobrze pokrywają płytkę już po jednorazowym pomalowaniu. Tak jest też w przypadku tego koloru. Moim zdaniem, warto też na koniec przemalować lakierem bezbarwnym, tak dla wyrównania powierzchni.

Delia Coral Prosilk nr 112

Odcień - kolor czarny z mieniącymi drobinkami.
 
Pierwsza warstwa lakieru jest niewystarczająca, płytka jest widoczna między smugami lakieru.

Dopiero druga warstwa przykrywa dokładnie płytkę i są widoczne mieniące się drobinki. Tu zdjęcie bez flasha.

Dwie warstwy z flashem. Kolor jest zdecydowanie cieplejszy, a drobinki bardziej widoczne.

A na koniec duecik razem:) 
Na dwóch warstwach czarnego pomalowałam jedną warstwą srebrnego Essie:

bez flasha

z flashem

Jak się Wam podobają? Ciekawa jestem jak tam Wasze przygotowania do Sylwestra?


Życzę wszystkim szampańskiej zabawy i do zobaczenia w Nowym Roku!
Malina:)



85 komentarzy:

  1. Wersja z czarnym jest niesamowita:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne kolorki, szczególnie lakier z Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Delia mi się podoba, natomiast Essie w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  4. ess jest sam w sobie bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oba lakiery świetne, ale Essie *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach ta moja ukochana Delia Prosilk... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też myslałam o połączeniu czerni ze złotym tylko w inny sposób:D błyskotki na sylwestra to jest to;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Essie daje piękny efekt !<3

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podoba mi się odcień czarny z flashem! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja Sylwestra spędzam w domu :) Zrobiłam tylko paznokcie :D Ładny ten lakier z Essie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Delia ma przepiękny kolor! Mi szykuje się Sylwestrowy wieczór we dwoje ;) W trójkę, jeżeli mogę liczyć chomika :))

    OdpowiedzUsuń
  12. ja na sylwestra maluję paznokcie czarnym lakierem sally hansen a na wierzch daję srebrny topper z essence ;) lubię połączenie czerni i srebra :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja nie wiem czemu nie przepadam za takimi brokatowymi lakierami ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne lakiery! W sylwestrową noc będą wyglądać pięknie :) Codziennie raczej preferuję zwykłe lakiery, bez drobinek :)

    Buziaki,Magda

    OdpowiedzUsuń
  15. Essie piękny, delia już nie bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przepadam za brokatowymi lakierami, chociaż w sylwestra pewnie zaszaleję. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Malinko!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten Essiak jest za mocno kryjący, by służyć jako top. Mnie wystarcza jedna warstwa:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Essie wymiata, idealny na Sylwka i świetnie kryje :)
    Szczęśliwego Nowego roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Yay, a ja sobie akurat wczoraj weszłam-bo może blogger nie zarejestrował albo coś, bo długo notki nowej nie widziałam co jest dziwne-a ty dziś wstawiasz :3
    Ja sobie wczoraj kupiłam lakier Beel "air flow" taki jasnoróżowy :3 (pod spodem pisze 32)
    A co do lakierów... Przyznam, że srebrne to raczej użyłabym jako ozdób... Trudno się zmywa(moje doświadczenia) i... dla mnie dziwnie tak cała płytka na srebrno(czy złoto)...
    Powodzenia w zmywaniu czerni :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I szczęśliwego nowego roku, umiaru w zabawie(XD), żeby wszystko dobrze się skończyło(dobra... jesteś dorosła, raczej rozsądna), żeby 2013 był lepszy od 12-stego :3.
      Puszczasz fajerwerki? *-*

      Usuń
  20. Malinko! Jesteś!
    Tyle czasu CIę nie było , że miałąm już maila do CIebie pisać.
    Świetne lakiery, szczególnie Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Najbardziej podoba mi się ten srebrny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten srebrny lakier jest przepiękny :) Udanego Sylwestra i szczęścia w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ciemny lakier z delii najbardziej do mnie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. na sylwestra idealnie ;) czym więcej świecenia cekinów brokatu tym lepiej... no może bez przesady, ale ten raz w roku można zaszaleć ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. ten ciemniaczek jak z marzeń,
    za brokatami nie przepadam ze względu na zmywanie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. jesteś, żyjesz!
    śliczne są oba, ale bardziej podobają mi się solo :)
    szampańskiej zabawy sylwestrowej! :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Delia mi się bardzo podoba, połączenie czerni z błyskotkami! <3
    Udanego nowego roku! :*

    OdpowiedzUsuń
  28. czarny z Delii najladniejszy :)
    ogólnie to nie lubie brokatowych lakierów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaaa, zapomniałabym....
      Wystrzałowego Sylwestra i samych radosnych dni w Nowym Roku! :)

      Usuń
  29. Beyond Cozy jest na mojej wish list, ale ciężko go zorganizować :(

    OdpowiedzUsuń
  30. No niestety brokaty nie dla mnie. Przygotowań do sylwestra brak, bo nie ma na co się szykować, ale Tobie życzę jak najbardziej świetnej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  31. coraz bardziej przekonuje się do brokatów, złoty u mnie króluje :D

    szczęśliwego nowego roku, dobrej zabawy sylwestrowej i spełnienia marzeń w 2013! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dla mnie ten srebrny: BOMBA!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo lubię lakiery z essie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Super odcienie na Sylwestra i każde inne większe wyjście :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo ładnie :) Ja nad sylwestrem jeszcze nie myslałam :D

    OdpowiedzUsuń
  36. sliczne ;) ostatnio pokochałam brokat na pazurkach

    OdpowiedzUsuń
  37. Lubię takie kolorki - złoto, srebro, czerń z drobinkami - cudne!

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetne lakiery :)

    Szczęśliwego Nowego Roku :))

    OdpowiedzUsuń
  39. uwliebiam takei błyszczące lakiery :D śliczne są :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Szczęsliwego Nowego Roku Kochana :*****

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten ciemniejszy jest bardzo ładny :)

    Szczęśliwego Nowego, Malinko! :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Szczęśliwego Nowego Roku!

    Essiaka po prostu kocham, a Delia bardzo mi się spodobała, jednak w duecie jakoś nie współgrają- Essiak chyba nie nadaje się na top.
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. super są te lakiery :D
    Szczęśliwego nowego roku :))
    nominowałam Cię do Liebster Blog Award ♥.

    OdpowiedzUsuń
  44. bardzo podoba mi się to srebro ;)
    A ja jeszcze żadnych przygotowań nie robię he he jest jeszcze czas; D

    OdpowiedzUsuń
  45. Szczęśliwego Nowego Roku !


    Piękne lakierki.

    OdpowiedzUsuń
  46. Malinko szczęśliwego nowego roku :)
    Spełnienia marzeń i wszystkiego czego zapragniesz abyś była z nami do końca świata i jeszcze jeden dzień dłużej :D

    OdpowiedzUsuń
  47. śliczny ten lakier Delii :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie podobają mi się te kolorki :)
    Ale ogółem b. fajny blog :))

    OdpowiedzUsuń
  49. The first one is amazing. Happy New Year :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Fajne brokatowe lakiery:) na pewno przydadzą się nie tylko na Sylwestra!

    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga - każda uwaga, komentarz i pomysły poprawy - mile widziane :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Essiak super, a połączenie obudwu najbardziej mi się podoba :) Szczęśliwego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Oba lakiery są śliczne.
    Szczęśliwego Nowego Roku Malinko! :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Mnie się podoba ten ostatni.
    Wszystkiego dobrego w nowym roku!:*

    OdpowiedzUsuń
  54. Wszystkiego Dobrego W Nowym Roku Malinko:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Essie jest przecudny. Taki błyszczący - mocno mój kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ten ciemny mi się bardziej podoba :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Połączenie obu kolorków wygląda świetnie!:-)

    OdpowiedzUsuń
  58. Podoba mi się ten pierwszy !!
    Uwielbiam takie drobinki ^^

    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  59. Bardzo ciekawy efekt. Jestem ciekawa czy trudno było zmyć te brokatowe drobinki?

    OdpowiedzUsuń
  60. Kolory moje. Uwielbiam z takimi drobinkami. Łatwiej się je aplikuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  61. Cudnie prezentują się te lakiery na paznokciach. Odcienie takie typowo zimowe :)

    OdpowiedzUsuń
  62. TEn czarny z drobinkami jest wspaniały... :)Wygląda mega ciekawie na wieczorne wyjscie :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Mam czerwony lakier Delia Coral i muszę stwierdzić, że jest przedziwny. Już jedna warstwa ładnie kryje, ale po kilku godzinach lakier ściera się, przy dwóch jest ok, ale szału nie ma. Za to naprawdę regeneruje paznokcie:)

    OdpowiedzUsuń
  64. Mam kilka kosmetyków tej firmy, ale jestem tak średnio zadowolona... Malinko a lakiery jak długo utrzymały się na Twoich paznokietkach?

    OdpowiedzUsuń
  65. Fajny efekt, szczególnie pierwsze zdjęcie.:)
    Brokat jest ładnie, równomiernie rozłożony.

    OdpowiedzUsuń
  66. Delia bardziej mi się podoba niż Essie :) A połączenie obydwu idealne na Sylwestra i jakąś wieczorną imprezkę :)

    OdpowiedzUsuń
  67. nie miałam jeszcze w rękach Essie. Ten czarny wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Lubię takie lakierki, ale najbardziej irytuje mnie ich zmywanie ... idzie to bardzo opornie :(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za dodanie komentarza, każdy mnie bardzo cieszy i jest dla mnie inspiracją do dalszego działania:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...