14 grudnia 2012

CELIA SOFT Krem odżywczy do twarzy, rąk i ciała każdy rodzaj skóry

...czyli jestem przygotowana na mrozy.

Dziś przedstawię Wam recenzję kremu, który otrzymałam w ramach akcji Jesienne umilacze, ale równie dobrze sprawdziłby się jako przykład kosmetyku w akcji dotyczącej ochrony zimowej.


Od producenta: Bogaty krem odżywczo – łagodzący dzięki zawartości D-pantenolu i alantoiny skutecznie koi  podrażnienia i regeneruje skórę. Roślinna gliceryna wiąże wodę w naskórku przez co efektywnie nawilża przesuszoną skórę. Witamina E odbudowuje warstwę lipidową skóry, działa przeciwstarzeniowo, a także chroni przed działaniem wolnych rodników. Krem doskonale chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych takich jak: wilgoć, wiatr, zmiana temperatur, wysuszone klimatyzacją lub centralnym ogrzewaniem powietrze.
Polecany do stosowania na dzień i noc, do każdego rodzaju skóry twarzy, rąk i ciała z objawami wysuszenia i uczucia napięcia.
 


Składniki:
D-PANTENOL Odpowiada za prawidłową budowę skóry oraz jej funkcjonowanie. Doskonale nawilża skórę, działa kojąco i łagodzi podrażnienia. Zapobiega rogowaceniu naskórka oraz ułatwia procesy regeneracji skóry.
ALANTOINA Alantoina ma działanie kojące, łagodzi podrażnienia, pobudza regenerację tkanek, przyspiesza gojenie mikrouszkodzeń skóry, nawilża, wygładza i zmiękcza naskórek. Występuje m.in. w korzeniach żywokostu i w nasionach soi.
ROŚLINNA GLICERYNA Naturalna gliceryna jest pozyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie kokosowego. Organizm ludzki produkuje ją w nerkach i wątrobie, natomiast w układzie krążenia powstaje z rozkładu trójglicerydów. W kosmetologii wykorzystywane jest działanie higroskopijne gliceryny, czyli zdolność do wiązania wody z otoczenia. Gliceryna ma silne działanie nawilżające.
WITAMINA E Witamina E jest jednym z najbardziej popularnych i znanych przeciwutleniaczy. Wyłapując wolne rodniki, spowalnia proces starzenia. Dodatkowo poprawia stan skóry, wygładza ją i uelastycznia. Przyspiesza leczenie oparzeń i podwyższa ochronę przed promieniowaniem UV. W kosmetologii wykorzystywane jest przede wszystkim jej działanie antywolnorodnikowe oraz nawilżające skórę. Witamina E dodaje cerze energii i witalności. 

Pojemność: 250 ml
Cena: 11,50 zł



MOJA OCENA

Opakowanie: plastikowy słoik, wewnątrz krem zabezpieczony przed przypadkowym otwarciem folią. 



Aplikacja: aplikacja palcami, więc jak wiecie lubię:) 


Zapach: bardzo przyjemny, lekki i delikatny, jednak nie mógłby konkurować z moimi hitami zapachowymi.

Konsystencja: kremowa, bardzo delikatna. 


Rozprowadzanie: delikatna konsystencja niezwykle ułatwia rozprowadzanie, które jest bardzo lekkie.

Wchłanianie: bardzo dobrze się wchłania, nie pozostawia uczucia "klejenia", czy tłustego filmu na skórze.
Wydajność: duża.

Działanie: stosuję ten krem przede wszystkim na najbardziej u mnie wysuszone łydki i ręce. Sprawdza się tutaj idealnie. Natychmiast bardzo dobrze nawilża i zmiękcza wysuszoną skórę, która staje bardzo miła i jedwabista w dotyku. W pierwszej chwili myślałam, że to tłusty film na skórze, ale myliłam się. Skóra jest po prostu bardzo dobrze nawilżona i zabezpieczona przed czynnikami zewnętrznymi. W okresie grzewczym moja skóra potrzebuje zwiększonej dawki nawilżenia. Krem Delii sprawdza się u mnie bardzo dobrze. Zastosowanie kremu jest szerokie, można je stosować na całe ciało. Bardzo dobrze też spisuje się jako krem do rąk. Nie stosowałam tego kremu na twarz, bo używam aktualnie innych specyfików, ale niewykluczone, że jak przyjdzie mi wystawić twarz na mróz nie skorzystam z jego pomocy. Wiem, że parafina na drugim miejscu w składzie może wiele osób odstraszyć, ale ja nie mam problemów z zapychaniem, więc u mnie krem sprawdza się bardzo dobrze.


Ogólna ocena: moim zdaniem krem jest raczej z kategorii zimowa ochrona, niż jesienny umilacz, ale przecież mamy już zimę za oknem! Jestem zadowolona z tej ochrony:)

Punkty: 5/6



 
Czeka na mnie jeszcze inny krem z tej serii w tej samej cenie i pojemności:

CELIA SOFT Krem intensywnie nawilżający do twarzy, rąk i ciała skóra wrażliwa i skłonna do alergii.

Z taką ochroną zima mi nie straszna:)



A Wy jesteście już przygotowane kosmetycznie na nadchodząca zimę?



Musze się pochwalić niespodziewajkami, które wczoraj zawitały do Torunia i zagościły w mojej skrzynce pocztowej. 
Od aniołkowej Anetki z bloga: http://between79.blogspot.com dostałam ręcznie robioną przepiękną kartkę świąteczną,
 i ręcznie robiona bransoletkę:) Śliczna, prawda?

Droga kartka bardzo mnie rozbawiła. Musze przyznac, że fajne mam dziewczyny w Malinowym Klubie, bardzo pomysłowe i z poczuciem humoru, co bardzo sobie cenię:) Zobaczcie, co wymyśliła i napisała esy, floresy, fantasmagorie:
 
Fajne hasło do Malinowego Klubu? Mnie się bardzo podoba! A przede wszystkim jest bardzo zabawne i pomysłowe:) Jeśli esy, floresy... nie obwaruje tego hasła prawami autorskimi, to chętnie będę się nim posiłkować w ramach działań Malinowego Klubu:)

Dziękuję Wam dziewczyny za te niespodzianki i chwile radości! Karteczki stanęły już na honorowym miejscu:)


Przypominam, że na dziewczyny z Malinowego Klubu czekają do rozdania kosmetyki marki INGRID Cosmetisc oraz cały czas możecie glosować na najciekawsze podsumowanie akcji Jesienne umilacze. Nagrody czekają:) Na Wasze komentarze czekam do soboty do godz. 20-tej.


 
Czeka mnie dziś wyprawa do sklepów po prezenty, więc muszę przygotować coś na bolące nogi, no i może ból głowy;)



70 komentarzy:

  1. Świetne kartki! :) A krem skoro dobrze się wchłania to ma ode mnie na wstępie wielki plus! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie kremy z Celii nie służą. Świetna karteczka, bransoletka i super hasło!:-) Pozdrawiam, życzę udanego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Malinko, bo klubowe dziewczyny fajne są :)
    I ode mnie kartka do Ciebie leci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale numer, bardzo dziękuję:) Dziś też już kolejną dostałam, nie sądziłam, że to tak się odbywa... Bardzo miło!:)

      Usuń
  4. Bardzo ładne karteczki :)
    Miłego dnia Malinko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szukam jakiegoś dobrego kremu na zimę, niestety wszystkie w swoim składzie i to wysoko mają parafinę ;/, niesetyty ale z cerą podatną na doskonałości nie mogę sobie na tak skład pozwolić :(. P.S. Celię bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak też myślałam, że dla osób ze skórą z niedoskonałościami, może to być problem. Ten drugi krem też ma parafinę na drugim miejscu.
      Ale za to może dobrze służyć jako krem do rak:)

      Usuń
  6. Piękna bransoletka i świetne karteczki :)
    Błyszczmy więc, bo Święta tuż tuż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tyloma kosmetykami, to musimy błyszczeć;)

      Usuń
  7. krem zapowiada się baardzo dobrze, swojego zimowego jeszcze nie mam ale poszukuje takiego najj;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli trzeba myśleć o takiej ochronie, no może nawet nie powoli, bo już zimnica za oknem...;(

      Usuń
  8. u mnie ciężko zdobyć kosmetyki Celii - a chętnie bym się im przyjrzała z bliska; oba wydają się być ciekawe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm, myślałam, ze są szeroko dostępne?:)

      Usuń
  9. Ja prezenty mam już kupione i nie mogę się doczekać kiedy wręczę je moim bliskim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko jeden, ale za to TAKI świetny, że już sama przebieram nóżkami, aby zobaczyć szczęście w oczach u mojej siostry:)

      Usuń
  10. Zawsze kupuję taki zimowy krem dla syna, zazwyczaj Flos-leku, on ma tak delikatną skórę, że to aż dziwne u mężczyzny (no prawie :))...
    Sprawdziłby się na twarz jako ochrona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młodziutki, to ma delikatną cerę, pewnie później będzie musiał być bardziej gruboskórny;)
      Myślę, że by się sprawdził, chyba że ma problemy z zaskórnikami.

      Usuń
  11. Miło jest dostawać coś zrobionego własnoręcznie.
    Mnie osobiście sprawia to wiele radości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to zawsze jest najfajniejszy prezent:)

      Usuń
  12. Ja sprawiłam sobie kremik na zimę Flos Lek, bardzo dobrze mi służy :)
    Super niespodzianka własnoręcznie robiona. Takie prezenty sprawiają najwięcej radości :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Anetka jest bardzo utalentowaną Osobą, bardzo ją lubię. Krem wydaje się być dość ciekawy. Najważniejsze, że się nie klei bo to niezbyt przyjemne uczucie.
    Pozdrawiam Maya :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ma dar dziewczyna:)

      Usuń
    2. Dziękuję dziewczyny za miłe słowa! Są budujące :) Tule Was mocno, mocno!!!!!! :***

      Usuń
  14. ooo widzę, że dobra jakość kremu w przystępnej cenie, bardzo fajnie! aż sama jestem ciekawa tego kremu!
    a kartkę wspaniałą dostałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawa bransoletka :) Ja muszę nareszcie poszukać jakiegoś dobrego kremu na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie w zimie królują masełka:)

    OdpowiedzUsuń
  17. dla mnie ten krem jest lepszy od NIVEA SOFT :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękna bransoletka:) Życzę powodzenia w poszukiwaniu prezentów:) Ja w tym roku postawiłam na...płyty i kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie wyszło z planów - samochód odmówił posłuszeństawa;(

      Usuń
  19. Lubię takie mazidła do ciała :-) O tym pierwszy raz słyszę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne kartki :)

    Ja czekam na wygraną z Celii, może też znajdę w niej ten kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  21. zakupowe szalenstwo czas zaczac;) ja tez musze cos wynalezc dla mezusia i dzieciaczkow ... hehe... a co do kremu to sama sie chyba skusze bo swietnie sie wchlania jak widze...

    zapraszam na rozdawajke do siebie

    marwiol5722.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny ten krem :) wygralam w konkursie celii na facebooku krem aloesowy, mam nadzieje ze sprawdzi sie rownie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znam tego aloesowego, mam nadzieję, że będzie ok:)

      Usuń
  23. Nie używałam jeszcze tego kremu ale recenzja bardzo ciekawa a przy tym cena kremu bardzo atrakcyjna.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnio kupiłam krem z Celii (po raz pierwszy) do stóp, łokci i kolan i jak na razie jestem bardzo zadowolona :) Szkoda, że tak słabo z dostępnością, ja przypadkowo na niego trafiłam na dozie...

    OdpowiedzUsuń
  25. nie widziałam jeszcze takiegoż produktu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam, że jest bardziej dostępny...

      Usuń
    2. Ja również nigdy się na niego nie natknęłam...

      Usuń
  26. :)) super że Ci się podobało Malinko:) będzie mi bardzo miło jeśli wykorzystasz w jakikolwiek sposób to hasełko - to dla Ciebie :))
    Od dłuższego czasu jestem ciekawa kosmetyków Celii ale również kiepsko z dostępnością.

    OdpowiedzUsuń
  27. u mnie celia jest prawie niedostępna :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten krem Celia zupełnie niedawno poznała i używam zwłaszcza do rąk - jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja sama używam z Celii kremu nawilżającego z algami. Jest świetny, pięknie nawilża a do tego jest tani bo kosztuje w granicach 5 - 5,5 zł. Aneta

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawa formuła, świetnie, że szybko się wchłania, to ogromny plus.

    OdpowiedzUsuń
  31. nie znałam do tej pory tego kremu

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za dodanie komentarza, każdy mnie bardzo cieszy i jest dla mnie inspiracją do dalszego działania:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...